Opłaty sposobem na korki?
Nie ma chyba kierowcy, który nie narzekał by na konieczność opłat na autostradzie A4 oraz ich wysokość, szczególnie, porównując ją ze stanem samej autostrady. A tu na przejeżdżających tym odcinkiem polskich dróg czeka kolejna niespodzianka przygotowana przez Stalexport! Obecnie płacimy 8 złotych na jednej bramce, w przyszłości opłata ta może wzrosnąć do 10 a nawet 13 złotych i nie są nam potrzebne usługi księgowe śrem, by dojść od wniosku, że to zdecydowanie za drogo. Według niektórych może to być celowe działanie zarządcy, mające na celu – o dziwo – zmniejszenie ruchu na A4. Przepisy głoszą bowiem, że Stalexport powinien zwiększyć przepustowość drogi, by ograniczyć powstawanie korków, a najwyraźniej sama zainteresowana firma wcale się do tego nie pali. Minął już bowiem rok od ostatniej zmiany cen, a żadnych symptomów przebudowy nie widać. A wszystko po to, by nie musieć ponosić kosztów ewentualnej przebudowy, które oczywiście obciążą konto Stalexportu.